logo

Ponieważ bardzo wielu rodziców pytało jak skutecznie można pomóc dzieciom z autyzmem, postanowiłam napisać jak zabrać się za proces leczenia dzieci z autyzmem.

Nie jest to rzecz jasna wytyczna i bezwzględna wskazówka a jedynie próba przekazania wam naszych doświadczeń  i wiedzy zgromadzonej w ciągu ostatnich 3 lat leczenia Zosi.

Jak już doskonale pewnie wiecie, autyzm to bardzo złożone zaburzenie.

Program leczenia powinien być rozpatrywany dwutorowo.

Można dokonać podziału na:

1. Leczenie biomedyczne

2. Leczenie terapeutyczne

Dziś postaram się skupić na pierwszym z aspektów.

Jednym z ogromnych problemów u większości dzieci z autyzmem są chore jelita, liczne alergie i nietolerancje pokarmowe, problemy z wątrobą i trzustką związane ze zbyt małą ilością wytwarzanych enzymów trawiennych lub  całkowitym brakiem wytwarzania niektórych enzymów, które są niezbędne w procesie trawienia i wchłaniania.

Oczywistą sprawą jest, że nie każde dziecko ma tego typu problemy. Niestety statystki wskazują, że ok 80% dzieci autystycznych ma mniejsze lub większe problemy o takim podłożu.

Wiele uwagi poświęciłam już temu zagadnieniu, nie mniej przypomnę raz jeszcze.

KROK 1

“Nawet jeśli dziecko nie miało wykonanych badań potwierdzających nietolerancję mleka i glutenu, warto próbować wprowadzić dietę bezglutenową i bezmleczną, która bez wątpienia przyniesie dziecku wiele korzyści.
Dieta bezglutenowa i bezmleczna JEST RZECZĄ FUNDAMENTALNĄ w leczeniu biomedycznym dziecka z autyzmem. Każdego dnia do stowarzyszenia LINCA wpływają świadectwa rodziców, którzy opisują dobrodziejstwa tej diety. Wiele dzieci z ADHD, które z powodu swej nadpobudliwości miały być wyrzucone ze szkół – właśnie dzięki diecie i odpowiednio dobranym suplementom, udało się pozostawić w szkole, ponieważ ich zachowanie uległo znacznej poprawie.

Wiele dorosłych osób z autyzmem doświadcza wielu korzyści płynących ze stosowania tej diety. Tak więc na jej wprowadzenie nigdy nie jest za późno.

DLACZEGO POWINNIŚMY WYELIMINOWAĆ MLEKO I GLUTEN Z DIETY NASZEGO DZIECKA?

Wszyscy wiele razy słyszeliśmy opinię, że dobre odżywianie jest podstawą dobrego zdrowia. Znane jest również stwierdzenie, że “JESTEŚMY TYM, CO JEMY”. Nie jest to jednak pełna prawda. Jesteśmy tym co jemy, trawimy, przyswajamy i wydalamy. Pragnę podkreślić, że nie tylko jest ważne to co wchodzi do naszych ust, ale to co przyswajamy, trawimy i czy dzieje to się w prawidłowy sposób.

Nasze pożywienie składa się z wielu różnych substancji: witamin, cukrów, tłuszczy, minerałów i białek. Aby mogły być one przyswojone przez każdą komórkę naszego ciała, muszą ulec procesowi degradacji, który zaczyna się w ustach a kończy w jelicie, gdzie poprzez kosmki jelitowe substancje te przechodzą do krwiobiegu i docierają do naszych organów. Niektóre substancje są proste, a inne, jak choćby białka, to bardzo złożone molekuły, które muszą być rozłożone przez enzymy, by mogły być wchłonięte i przetransportowane do naczyń krwionośnych.

U 90% dzieci z autyzmem i nadpobudliwością występują niedobory enzymów, co powoduje nieprawidłowy rozkład białek – w szczególności tych zawartych w mleku (kazeina) i zbożu (gluten). Ta nieprawidłowość staje się główną przyczyną wielu niepożądanych zachowań u naszych dzieci. Białka są podobne do “naszyjnika z pereł”. Aby mogły być prawidłowo wchłonięte przez nasz organizm, muszą się rozłożyć na aminokwasy (tak jakbyśmy rozrywali naszyjnik z pereł). U osób z autyzmem ten proces jest zaburzony. Wspomniany wyżej “naszyjnik” rozpada się jedynie na dwie lub trzy części, które nazywamy peptydami. Należy pamiętać, że z powodu zagrzybienia jelita naszych dzieci są dziurawe, co powoduje przepływ peptydów przez z jelit do układu krwionośnego, a stamtąd do całego ciała łącznie z mózgiem.

DLACZEGO DZIECKO ŹLE SIĘ ZACHOWUJE?

Peptydy pochodzące z kazeiny oraz gluten mają taką strukturę chemiczną,że ich działanie jest podobne do opioidów takich jak morfina. Dotarcie peptydów do mózgu powoduje podobny efekt, jak po zażyciu narkotyku. To właśnie powoduje, że nasze dzieci są uzależnione i przywiązane do niektórych potraw. Większość rodziców dzieci z autyzmem potwierdza fakt, że ich dzieci chcą cały czas jeść te same produkty takie jak mleko, chleb, pizza, ciastka, ser czy jogurt.

Typowe zachowania autystyczne takie jak izolacja, autostymulacje, autoagresja, niewrażliwość na ból, nagłe zmiany nastrojów i stereotypie to również typowe objawy występujące u osób uzależnionych od narkotyków opiatowych. Zaczynają się pojawiać zmiany w pięciu zmysłach: dotyku, wzroku, słuchu, smaku i węchu.

Wszystkie wyżej opisane symptomy mają ścisły związek ze stanem funkcjonowania jelita i reakcją na różne produkty żywieniowe, na braki enzymatyczne oraz inne czynniki. Istnieją badania w laboratorium Great Plains, które mogą potwierdzić czy dane dziecko produkuje peptydy czy nie.

W przypadku Zosi już po miesiącu zauważalne były pierwsze efekty wprowadzenia diety.
Nadpobudliwość ruchowa spadła prawie do zera. Pojawiły się pierwsze słowa, łącznie z kojarzeniem ich znaczenia. Znacznie obniżyła się nadwrażliwość na bodźce dotykowe. Podczas ćwiczeń rehabilitacyjnych Zosia wykazywała większe zainteresowanie współpracą, wykonywała prawie każde polecenie terapeuty bez większych protestów.

Niestety – i tu przestrzegam innych rodziców dzieci autystycznych – dieta musi być kompleksowa. Nie ma wyjątków od reguły. Trzeba restrykcyjnie stosować dietę, wykluczyć wszytko co może zawierać niebezpieczne dla naszych dzieci składniki pokarmowe.

Dla przykładu:
Białko mleka krowiego nie tylko znajduje się jak sama nazwa wskazuje w mleku. Występuje we wszystkich produktach które mogą zawierać mleko: czekolada, serki homogenizowane, ciastka, herbatniki, jogurty, masło, śmietana itd. Należy dokładnie czytać jakie składniki zawarte są w produktach, które kupujemy dzieciom, bo na przykład większość pasztetów i niektóre parówki zawierają mleko w proszku – niedozwolone dla naszych dzieci.

Dieta wymaga wielu wyrzeczeń i niestety ciężkiej pracy. Produkty dostępne są w sklepach ze zdrową żywnością, również w marketach są już działy dla diabetyków, oraz osób będących na diecie bezmlecznej, bezcukrowej i bezglutenowej. Jest już dostępna tak duża ilość produktów, że można sobie dać radę. ”

KROK 2

Z własnego doświadczenia wiem, że w pierwszej kolejności należy wykonać badania pod kątem nietolerancji pokarmowej. Doskonałym badaniem jest ImuPro300 określające ilość i poziom nietolerancji pokarmowej typu III.

Alergia pokarmowa typu III

Rola oznaczania przeciwciał typu IgG przeciwko antygenom pokarmowym przy pomocy testu ImuPro300.
British Allergy Foundation przyjmuje, że 45% ludności w Europie i Stanach Zjednoczonych cierpi na alergię pokarmową typu III. Uznany jest fakt, że artykuły spożywcze i pokarm generalnie mają duży wpływ na dolegliwości chroniczne. Często polegają one na reakcjach immunologicznych na produkty spożywcze, przy czym u kobiet zdarza się to dwukrotnie częściej niż u mężczyzn.

Różnica między “klasyczną” alergią pokarmową typu I a alergią pokarmową typu III
Należy wyraźnie odróżnić alergię pokarmową typu III od “klasycznej” alergii, w której pośredniczą przeciwciała typu IgE. W przypadku alergii pokarmowej typu III chodzi wprawdzie również o reakcję odpornościową, lecz jest ona związana z przeciwciałami typu IgG. Reakcja występuje z opóźnieniem 8 do 72 godzin od chwili spożycia pokarmu. Może się więc zdarzyć, że u danej osoby dopiero w piątek wystąpią problemy żołądkowo-jelitowe jako reakcja na pokarm, który został spożyty już w środę. Problem w takiej sytuacji polega na tym, że takie rodzaje alergii mogą być nierozpoznane często przez całe życie.

Zależność między układem odpornościowym a alergią pokarmową typu III
Cecha szczególna swoistego układu odpornościowego (odporności nabytej, co oznacza, że układ odpornościowy uczy się przez całe życie) polega na tym, że przeciwciała wytwarzają strukturę, która pozwala im rozpoznawać tylko jeden określony rodzaj antygenu (zasada klucza i zamka). Nasz układ odpornościowy jest więc w stanie wytworzyć wiele tysięcy różnych przeciwciał, z których każde ma inną strukturę i potrafi związać się ze ściśle określonym antygenem.
Jeżeli antygen wniknie do organizmu, pasujące przeciwciało przywiera do niego. W ten sposób antygen staje się widoczny dla innych komórek układu odpornościowego. Wiązanie antygenu z przeciwciałem powoduje powstanie tzw. kompleksu immunologicznego. Komórki rozpoznające kompleksy immunologiczne wydzielają mediatory, które aktywują komórki układu odpornościowego. Rozwija się automatycznie przebiegająca reakcja kaskadowa. Na końcu reakcji kompleks immunologiczny zostaje zniszczony przez fagocyty (komórki żerne).
Ten mechanizm występuje także w przypadku występowania alergii pokarmowej typu III. Zgodność struktury powoduje, że przeciwciało wiąże się tu z antygenem określonego produktu. Dopóki spożywa się produkty wywołujące nadwrażiwość, automatyzmu tego nie można zahamować. Reakcja immunologiczna przebiega zawsze, nawet jeżeli jej skutki dla organizmu mogą być szkodliwe. Wyraźnie widać to w przypadku chorób autoimmunologicznych Błąd w sterowaniu układem odpornościowym prowadzi do wytworzenia przeciwciał typu IgG w stosunku do własnych komórek organizmu. Własne komórki organizmu stają się antygenem, kompleks immunologiczny złożony z “endogennej tkanki i przeciwciała” jest “zwalczany” przez własny układ odpornościowy. Skutkiem są poważne choroby.

W przypadku alergii pokarmowej typu III występują swoiste przeciwciała w stosunku do produktów spożywczych lub ich składników.

Powstawanie alergii pokarmowej typu III w wyniku uszkodzenia jelita
Alergia pokarmowa typu III powstaje wtedy, gdy nie w pełni strawione składniki pokarmu przenikają przez ścianę jelita do krwioobiegu i są rozpoznawane jako elementy obce dla ustroju.
Zdrowe jelito jest pokryte błoną śluzową, która jest silnym, stabilnym układem obronnym. Już tutaj następuje eliminowanie pierwszych drobnoustrojów chorobotwórczych.
Infekcje, stres, leki, np. antybiotyki i leki przeciwzapalne oraz zaburzenia w składzie bakteryjnej flory jelitowej zaburzają tę równowagę i powodują zwiększenie przepuszczalności jelita cienkiego, przez co do krwi mogą przeniknąć większe niestrawione lub nie w pełni strawione składniki pokarmowe.

Permanentnie zwiększona przepuszczalność jelita prowadzi do stałego nasilania się objawów alergii pokarmowej typu III, której towarzyszy jednoczesny wzrost ilości przeciwciał typu IgG przeciw tym składnikom pokarmowym.

(źródło: http://www.instytut-mikroekologii.pl/)

W przypadku wystąpienia nietolerancji pokarmowych należy wprowadzić dietę rotacyjno-eliminacyjną. Jak ją prowadzić dowiecie się ze szczegółowych wyników badań ImuPro300, oraz u dietetyka który specjalizuje się w diecie rotacyjno-eliminacyjnej.

KROK 3

Kolejna sprawa to leczenie powikłań po szczepionkowych (oczyszczenie organizmu z metali i pierwiastków toksycznych)

Można w tym celu zastosować homeopatię klasyczną, którą doskonale radzi sobie z problemem. Inną opcją, lub opcją uzupełniającą jest chelatacja.

Myśmy stosowali zarówno homeopatię jak i chelatcję.

Wielu rodziców korzysta również, z medycyny chińskiej, ziołolecznictwa i innych alternatywnych metod naturalnych.


KROK 4

Odrobaczenie i odgrzybianie.

Co drugie dziecko z autyzmem jest zakażone grzybem Candidy, często też są nosicielami wielu groźnych pasożytów.

Żeby wykluczyć lub potwierdzić, należy wykonać badanie kału na obecność candidy i pasożytów i podjąć odpowiednie leczenie.

Zosia była zarażona candidą. Po kilku miesiącach leczenia udało się skutecznie usunąć z organizmu. Należy pamiętać, że grzyby candidy występują nie tylko w kale, często innymi objawami (niż biegunka, zatwardzenie) są wysypki, liszaje, zajady itd.

Przy okazji badania kału warto też określić stopień trawienia, gdyż nieprawidłowe trawienie może wskazywać na zbyt niską ilość enzymów trawiennych wytwarzanych przez trzustkę lub brak któregoś z nich.

KROK 5

Suplementacja.

Niestety nasze dzieci mają problemy z przyswajaniem z pokarmu odpowiedniej ilości mikroelementów i pierwiastków niezbędnych dla prawidłowego rozwoju. Wynika to z wielu czynników. Znacząca większość je bardzo wybiórczo a tym samym nie dostarcza z pokarmem odpowiedniej ilości potrzebnych składników. Wtedy pojawia się konieczność suplemnetacji.

My podawaliśmy Zosi lecytynę, kwasy omega 3 i 6, tran, citrosept, enzymy trawienne Kirkamna, wapń, żelazo, cynk, kwa foliowy, acerole, witaminy z grupy B, potas.

Podsumowanie

W leczeniu biomedycznym jest wiele alternatyw jak już pisałam wcześniej.

Na polskim rynku jest dostęp do wielu metod leczenia. Każdy rodzic sam musi podjąć decyzję na co się zdecydować, biorąc pod uwagę stopień zaburzenia dziecka i możliwości finansowe. Można skutecznie leczyć biomedycznie za ok 500 zł miesięcznie jak również za ok 3000 zł miesięcznie.

Wszystko zależy od metody i od samego dziecka. Na jedno wspaniale podziała medycyna chińska, na inne homeopatia klasyczna, na inne zaś leczenie DAN!. Są też przypadki gdzie zwyczajnie nic nie pomaga, lub pomaga w stopniu niewielkim.

Dlatego sugeruję, by zacząć swoją walkę o dziecko metodami względnie tańszymi, jeśli nie będzie widać efektów trzeba spróbować droższych i bardziej agresywnych metod leczenia takich jak DAN!.

Nikt jednak niczego Wam nie zagwarantuje:-(

Znam osobiście kilkadziesiąt dzieci z autyzmem w różnym wieku. Wysokofunkcjonujące po leczeniu naturalnym, DAN! itd. Są też dzieci, których rodzice spróbowali wszystkiego, niestety efekty żadne.

Smutne to bardzo, nie mniej trzeba i należy zrobić wszystko co w naszej mocy by pomóc naszym dzieciakom. Zawsze trzeba mieć nadzieję, że uda się na tyle poprawić funkcjonowanie naszych dzieci by kiedyś były samodzielne.

5,186 total views, 10 views today


Comments are closed.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.